Dzisiaj omówimy krótko dwie podstawowe strategie określania cen ofertowych w Google Adwords. Mianowicie, jest to ręczne określanie ceny ofertowej za kliknięcie w reklamę (CPC) oraz optymalizator konwersji, w którym płacimy za wykonaną akcję na stronie docelowej (CPA).
CPC to model, na którym bazuje Google Adwords od samego początku. Pozwala na określenie maksymalnej stawki, jaką jesteśmy skłonni zapłacić za kliknięcie w naszą reklamę. To, czy zaproponowana przez nas stawka będzie skuteczna zależy głównie od poziomów stawek zaproponowanych przez innych reklamodawców (emitujących reklamy skierowanych na to samo słowo kluczowe). Wysokość stawki ma wpływ na to, w którym miejscu pojawi się nasza reklama (wyżej lub niżej). Generalna zasada jest taka, że im wyższa stawka CPC, tym reklama pojawia się wyżej i generuje większą liczbę kliknięć w reklamy.
Jak ustawić optymalną stawkę CPC? Należy przede wszystkim oszacować liczbę kliknięć w kontekście maksymalnego, dziennego budżetu. Warto też przeanalizować, jaki wpływ mają poszczególne wysokości stawek CPC na określone zachowania internautów na stronie. Jeśli interesuje nas coś więcej, niż tylko odwiedziny (np. dokonanie zakupu w sklepie internetowym), to powinniśmy się przyjrzeć, jakie stawki najskuteczniej prowadzą do określonego celu. Często niższe wartości stawek CPC przynoszą lepsze efekty sprzedażowe.
Powyższe dylematy stają się mało istotne przy wyborze modelu CPA. Instalując na stronie kod umożliwiający śledzenie konwersji przekazujemy systemowi Google dyspozycję by w naszym imieniu zarządzał wyświetlaniem reklam i wysokością stawek CPC by osiągnąć określony przez nas koszt wykonania akcji przez użytkownika.
Który model cen ofertowych jest lepszy? CPA jest wygodniejszy, jeśli celem kampanii jest wykonanie określonej akcji na stronie internetowej. To nie znaczy, że w modelu CPC nie można osiągnąć podobnych (a nawet lepszych) efektów. Połączenie systemu Google Adwords ze statyskykami Analytics daje nam szerokie możliwości śledzenia konwersji i takie ustawienie parametrów kampanii, by zoptymalizować jej efekty. Co więcej, możemy mieć problem by w modelu CPA określić wartość poszczególnych konwersji. Może się bowiem okazać, że określone kliknięcia ignorowane przez model CPA (ze względu na niską skuteczność konwersji) prowadzą do działań wykonywanych przez najbardziej wartościowych klientów (dokonujących zakupów o największej wartości, najbardziej lojalnych, dokonujących zakupu usług dodatkowych, itp.).
Zatem znowu się powtórzę – dobór modelu jaki wybierzemy musi zależeć od strategii danego klienta, profilu jego klientów. Błędem jest stosowanie jednakowych parametrów kampanii dla wszystkich.